PODZIĘKOWANIA PACJENTÓW PRZEBYWAJĄCYCH W KLINICE HEMATOLOGII, NOWOTWORÓW KRWI I TRANSPLANTACJI SZPIKU




ROK 2011



Gdy trudno wyrazić swoją wdzięczność, a wszystkie nawet te największe słowa wydają się nieodpowiednie, wystarczy powiedzieć Dziękuję



Serdecznie dziękuję całemu personelowi oddziału Hematologii, lekarzom, pielęgniarkom za troskliwą opiekę. Choruję dwa lata i jestem szczęśliwa, że trafiłam do Waszej Kliniki, bardzo dużo pomogliście mi w chorobie. Z całego serca dziękuję.



Serdeczne podziękowania dla wszystkich pielęgniarek oraz lekarzy, którzy cały czas podczas mojego pobytu na oddziale byli bardzo blisko pacjenta, dbali i zapewniali bardzo dobrą opiekę. Dziękuję Wam z całego serca za szansę na dalsze życie.



"… dostałem nowe życie …":
Z całego serca pragnę podziękować WSZYSTKIM za WSZYSTKO!!!, co dało mi możliwość podjęcia życia "na nowo", jest to szansa by cieszyć się życiem i chwalić cały personel Kliniki za okazaną opiekę, leczenie, wsparcie w chwilach trudnych oraz wsparcie, którego potrzeba w bardzo trudnej i ciężkiej walce ze śmiertelną chorobą. W dniu dzisiejszym kończy się kolejny etap walki na "froncie" z perspektywą kolejnych zmagań ze śmiertelną chorobą. Z tej bitwy dzięki lekarzom i pielęgniarkom wyszedłem zwycięsko!!! Mam świadomość, że jeszcze długa droga do sukcesu, będą chwile dobre i ciężkie, ale mam świadomość, że dzięki lekarzom i pielęgniarkom wspólnie dojdziemy do dnia, kiedy będzie można cieszyć się pełnią życia…Serdecznie dziękuję, "Bóg zapłać" za dobro , które czynicie. Z wyrazami szacunku …



W imieniu mojej mamy, pacjentki tego oddziału oraz w imieniu własnym chciałabym serdecznie podziękować całemu zespołowi lekarskiemu i pielęgniarskiemu oraz wszystkim służbom pomocniczym za wspaniałą, troskliwą opiekę i skuteczne leczenie. Dziękuję również za empatię okazywaną mojej mamie. Z wyrazami szacunku i wdzięczności …



ROK 2010









Spędziłem w Klinice kawałek mojego życia a dokładnie jedną porę roku - lato (z małymi przerwami). Ten czas wystarczył mi by poznać cały personel oddziału.
Dziękuję Paniom Pielęgniarkom za empatię, nachylenie się nad chorym, nawet tym marudzącym. Dziękuję za genialne pobieranie krwi, mimo kłopotów z moimi żyłami.
Podziwiam Pań fachowość, dziękuję za uśmiech...
Bardzo dziękuję za czas i troskę Lekarzom z dyżurów, za możliwość negocjacji i "wyprowadzania" mnie na - prostą...
Raz jeszcze dziękuję Wszystkim, nie będę wymieniać z imienia, bo zajęłoby to kilka kartek.



Dla najlepszego zespołu lekarsko - pielęgniarskiego na całym świecie serdeczne podziękowania za profesjonalizm i miłą atmosferę, za uratowanie mojego życia.



Tego nie wypowie się słowami, to można wyrazić tylko sercem i uczynkiem wobec drugiego człowieka.
Chciałbym najserdeczniej podziękować, z całego serca za uratowanie mi życia i podarowanie mi 2-go życia oraz już 3-letnie leczenie mnie w poradni hematologicznej.



Przychodząc do kliniki przeszczepów nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Bałam się jak dziecko, ale wszystko zostało mi wyjaśnione przez lekarzy. To im przede wszystkim chciałabym podziękować za opiekę, proste tłumaczenie...
Jeśli chodzi o personel medyczny (siostrzyczki) są one nieocenione, Zawsze służyły pomocą, znalazły chwilę na rozmowę, nakrzyczały na mnie, abym się nie poddawała, zaczęła jeść, ruszać się i dzięki temu jakoś udało mi się przetrwać te ciężkie chwile.
Dziękuję Paniom salowym za sprzątanie. Jeśli kogoś pominęłam to serdecznie przepraszam. Dziękuję jeszcze raz za danie mi 2-go życia.



Usta milczą, Dusza śpiewa.
Dziękuję!!!



Cóż mogą znaczyć moje słowa wobec ogromu pracy i serca, które włożył każdy, nie będę wymieniał. Wszyscy jesteście wspaniali.
Dziękuję za profesjonalną i z całego serca płynącą opiekę.



Podziękowania!!!
Przebywałam na oddziale transplantacji szpiku, gdzie miałam przeprowadzony alloprzeszczep (dawca BRAT spisał się na medal, oddał dobry, pracowity szpik!).
Chciałabym złożyć serdeczne podziękowania dla całego personelu oddziału.
Praca Lekarza i Pielęgniarki to trudny zawód! Z jednej strony trzeba uodpornić się na widok bólu i cierpienia pacjenta, z drugiej zaś, aby dobrze wykonywać pracę trzeba w pacjencie widzieć człowieka, który cierpi i potrzebuje pomocy. I zespół takich właśnie osób udało się Państwu stworzyć!